• Historie na ciele zapisane

    Z natury jestem cykorem. Mam niski próg bólu, nie lubię sportów ekstremalnych, a gdy mam iść w nocy przez park to dostaję dreszczy z przerażenia. Ogólnie jestem raczej ostatnią osobą, która zasugerowałaby rozrywkę w stylu HydePark, czy podchody w środku nocy. A jednak doszłam w życiu do takiego momentu, gdy zdecydowałam się zrobić sobie tatuaż. W sumie na ten obecnie mam już dwa, ale warto może zacząć od początku.

  • podJarka modowa – rekodziela.eu

    Poznajcie Małgosię Małgosię poznałam w pracy, a dokładniej dzięki swojej pracy. Rękodzieła.eu to jej sklep, a raczej pracownia/sklep, w którym można zaopatrzyć się w cudowne, wykonywane przez Małgosię rzeczy. Ja sama rozpoczęłam swoją drogę ku bankructwu   swoje zakupy od nerek (tzw. kołczanów prawilności – btw. kocham tę nazwę!), których w efekcie mam na ten moment 2. Później poleciało zamówienie na torbę worek z namalowanym saturnem, a po nim na szal z uszami kota dla siostry. Zdecydowanie przepadłam jednak w momencie, gdy Małgosia zgodziła się uszyć mi spódnice na podstawie mojego ulubionego wzoru. Przepadłam. Serio. Kupowanie rzeczy wykonywanych przez kogoś na zamówienie ma ten plus, że dostaje się dokładnie to, czego się…

  • O jabłkach, do których nie można mieć zaufania

    Kto śledzi bazgrołowy profil na FB ten wie, że od kilku dni mówiłam, iż wrzucę tutaj coś niesamowitego. Nadszedł czas, by wyjaśnić o co chodzi 🙂 Słowem wstępu: jestem BARDZO otwartą osobą. Kocham poznawać nowych ludzi, pytać o ich pasje, pracę i życie. Każdy człowiek jest dla mnie kimś niesamowitym. Jest zagadką. Jest tajemnicą. Jest czymś, co poznaję z radością i dreszczem ekscytacji. To ja jestem tą osobą, która na imprezie podchodzi i zagaduje obcych ludzi. To ja mówię w sklepach “na zdrowie” kichającym i roztkliwiam się nad psami przechodzących obok mnie na ulicy nieznajomych. Może jestem dziwna, ale zwyczajnie uwielbiam ludzi! Just like that! Dlaczego jednak o tym piszę? …