• Recenzja: Niezwykła rodzinka Kovvalskich

    Wioska Pietrzyków jest miejscem pełnym niezwykłych osobowości. Rozpoczynając od sióstr zakonnych hodujących tchórzofretkę i prowadzących audycje radiowe, poprzez nauczycielkę hiszpańskiego o przezwisku Kukaracza (której marzeniem jest pisanie sztuk teatralnych), kompozytora Wolfganga (rąbiącego publicznie fortepian po napisaniu nowego dzieła), a na rodzince Kovvalskich kończąc. Ci ostatni wprowadzili się niedawno, ale już narobili sporo zamieszania, a stało się to głównie za pomocą ich jedynego syna Pitera.  Cechą charakterystyczną chłopaka jest bowiem zielonkawy odcień cery i na stałe towarzyszący zapach formaliny. Uprzedzając pytania: Piter nie jest zombie. Przy pomocy cioci, jest natomiast utrzymany w stanie śmierci klinicznej. Zarówno on jak i jego rodzice, a także wujostwo tworzą dość nietypową rodziną. Każdy z jej…

  • Koniec jest blisko

    Ile to już razy słyszeliśmy, że nadchodzi apokalipsa? Kolejni prorocy wyznaczają to coraz nowsze daty i straszą nas okropieństwami, które nieuchronnie nas spotkają. Od końca świata nie można uciec. Z końcem świata nie można walczyć. Apokalipsa dotknie nas wszystkich i nikt nie jest w stanie zmienić przeznaczenia ludzkości. Dość straszna wizja, ale czy prawdziwa? Billy nie wyróżniał się niczym szczególnym. Pracował jako kustosz w Muzeum Historii Naturalnej, gdzie od czasu do czasu zajmował się także oprowadzaniem wycieczek. Największą atrakcją dla turystów był wyjątkowy okaz kałamarnicy olbrzymiej. Mężczyzna znał trasę wycieczki na pamięć, potrafił sobie nawet stworzyć w głowię symulację pytań jakie zadadzą mu odwiedzający. Coś jednak poszło nie tak, gdyż…

  • Fatum – Piotr Rowicki

    Patrząc na okładkę „Fatum” człowiekowi od razu nasuwa się wiele skojarzeń. Kupiectwo, podróże, morze, handel ale także… intryga i tajemnica. Trójka niby zwykłych ludzi, jednak z tyloma emocjami na twarzach. Poważny mężczyzna z długimi zadbanymi wąsami, z ręką trzymającą się za pas. Zarówno postawa i mimika ukazują, że jest człowiekiem upartym i pełnym determinacji. Może nawet burmistrzem miasta? Po jego prawej stronie kobieta w długiej sukni i czapce z rozanielonym wyrazem twarzy, zapatrzona w nieznany nam punkt. Może obiecano jej właśnie ślub z dostojnym i szanowanym gdańszczaninem? Z tyłu za nimi stoi także kobieta. Ubrana jest elegancko, a jej twarz jest pełna tajemnic, jak gdyby coś planowała. Wzrok skierowała wprost…