• Recenzja: Literacka wycieczka po Tokio

    Japonia jest fascynującym miejscem, gdzie ścierają się ze sobą nowoczesność i tradycja. Nic więc w tym dziwnego, że zainteresowanie tym krajem wzrasta, a na rynku polskim pojawia się coraz więcej tytułów traktujących o jego obszarach. Od pewnego czasu sporą popularnością cieszą się zwłaszcza książki pochodzącego właśnie z Japonii Harukiego Murakamiego. Trylogia “1Q84”, “Norwegian Wood” czy “Przygoda z owcą”, to tylko kilka z tytułów, które popełnił owy mężczyzna, a które możemy już dostać w polskim przekładzie. “Haruki Murakami i jego Tokio” jest przewodnikiem stworzonym przez tłumaczkę książek Harukiego- Annę Zielińską- Elliott. Będąc fanką twórczości Japończyka, doszła do wniosku, że ciekawą inicjatywą byłoby wybranie się po Tokio, śladami bohaterów, których stworzył, a…

  • Sernik z zielonej herbaty

    Skoro ostatnio przebywaliśmy na dzikich terenach, dzisiaj zabiorę was do jednego z krajów, który osiągną najwyższy poziom cywilizacyjny. Japonia to niewielkie państewko z ogromną historią. Kraj, gdzie codziennie ścierają się ze sobą tradycja i nowoczesnoś. Gdzie jedną z ulubionych rozrywek jest karaoke, a reklamy atakują nas przesłodzonymi zwierzątkami i wielkookimi dziewczynkami. Gdzie ludzie bez skrępowania zażywają wspólnych kąpieli, ale zakochanym nie wolno publicznie okazywać czułości. Japonia jest pełna sprzeczności, ale mimo to przyciąga do siebie coraz więcej obcokrajowców pragnących poznać smak oryginalnego sushi oraz zachwycić się widokiem kwitnących drzew wiśni. Marzę również o takim wyjeździe, dlatego książka “Japoński wachlarz” stała się dla mnie kolejną wyjątkową pozycją, swoistym drogowskazem i poradnikiem…

  • Krwawy wieczór i azjatycka kuchnia

    Tak jak zapowiadałam, wzięłam udział w spotkaniu z p. Izabelą Degórską. Wieczorek autorski odbył się w bardzo klimatycznym kinie Malta. Sala została nastrojowo przystrojona dyniami, a dla gości przygotowano poczęstunek. Pani Degórska opowiedziała co nieco o swojej najnowszej książce (“Pamięć krwi”), a nawet przeczytała jej fragment. Muszę przyznać, że jej głos strasznie przypadł mi do gustu, a tekst który czytała zyskał dzięki temu jeszcze bardziej na wartości. Autorka okazała się być przesympatyczną osobą, która w dość szczery sposób odpowiadała na pytania. Bardzo spodobała mi sie jej odpowiedź na pytanie o jej proces twórczy oraz warsztat literacki: “Mnie wytresowali w Klanie” 🙂 Przyznała się również, że sarkastyczny i czasami zgryźliwy sposób…