• Recenzja: Wielkanocne jajo, które każdy chce mieć

    tytuł: Player One autor: Ernest Cline wydawnictwo: Amber ilość stron: 415 opis wydawcy: KLIK Rok 2044. Świat się zmienił. Wojny, przeludnienie, wyczerpanie nieodnawialnych surowców naturalnych i wyniszczenie przyrody. Wszystko to sprawiło, że panuje ogólny kryzys. Jest jednak coś, co pozwala ludziom dalej, w miarę normalnie funkcjonować. OASIS- wirtualny świat, w który praktycznie każdy może wejść i wieść dużo lepsze życie niż w rzeczywistości. Dodatkową zachętą aby to zrobić jest trwający od pewnego czasu konkurs, który zmieni wygranego w bogacza i właściciela całego OASIS. Znaleźć trzy klucze i przejść przez trzy bramy. To w skrócie należy zrobić aby wygrać. Niestety nie jest to takie łatwe, na jakie wygląda, gdyż po drodze…

  • Recenzja: Poznaj swą przyszłość po raz drugi

    Według wierzeń nordyckich runy podarował ludziom Odyn. Współcześnie kilka talii runicznych oferuje nam Studio Astropsychologii. Magia, która z nimi jest związana, polega na wykorzystywaniu mocy alfabetów, aby móc tworzyć np. amulety czy zaklęcia, a także zadawać im istotne dla nas pytania. Zestaw stworzony przez Pana Szymona Augustynowicza jest drugim, z którym miałam okazję się zetknąć i popróbować na nim swoich wróżbiarskich sił.  Pierwsze co się rzuca w oczy to oczywiście grafika, dlatego też i od niej rozpocznę. Niestety nie uświadczymy tutaj pięknych rysunków, jak w przypadku kart p. Roberta Lichodziejewskiego. Każda pojedyncza karta przedstawia jedynie przypisaną jej runę. Kolorystyka zestawu jak widać krąży wokół brązów i złota. Dość ascetyczny wygląd…

  • Recenzja: Odkryj swoją przyszłość

    tytuł: Runy magia i moc autor: Robert Lichodziejewski wydawnictwo: Studio Astropsychologii ilość stron: 24 karty + podręcznik 54 str opis wydawcy: KLIK Wróżenie runami oraz przy pomocy tarota od zawsze mnie pociągało, gdyż związane z nim są elementy mistycyzmu i magii. Dzięki wydawnictwu Studio Astropsychologii mam od pewnego czasu możliwość poćwiczenia praktycznie swoich umiejętności przepowiadania przyszłości właśnie przy pomocy dwóch zestawów kart runicznych. Dzisiaj opis jednej z nich. Pakiet “Runy magia i moc” składa się z ładnego sztywnego i wytrzymałego pudełka, w którego wnętrzu znajduje się talia kart oraz podręcznik. Książeczka jest niewielka i niestety nie wyjaśnia nam jak posługiwać się kartami. Trochę mi to początkowo sprawiło trudności, gdyż musiałam…

  • Recenzja: Lillo, czarny kot i tajemnicza głowa

    tytuł: Okup drapieżców autor: Emily Diamond wydawnictwo: Wilga ilość stron: 452 opis wydawcy: KLIK tom II: Dzieci potopu 2216 rok, dawna Anglia Świat się zmienił. Kilka wieków temu wielkie przypływy zalały sporo obszarów lądowych. Niezliczona ilość osób wtedy zginęła, a ci którzy przeżyli musieli nauczyć się jak funkcjonować w nowych warunkach. Sporo szczęścia miała Skandynawia oraz teren nazywany obecnie Nową Szkocją, gdyż udało się im zachować w miarę zaawansowany poziom technologiczny oraz materialny. Niestety ludność angielska, która zamieszkuje Ostatnie Dziesięć Hrabstw, nie ma pojęcia o tym, czym są komputery, telefony komórkowe czy telewizja. Ich życiem steruje morze, gdyż to od niego zależy czy będą mieli co zjeść i czy nie…

  • Recenzja: Podróżnik i poeta na usługach Nowej Wielkiej Brytanii

    Patrząc na okładkę “Dziwnej sprawy skaczącego Jacka” czułam już, że nie będzie to przeciętna i normalna książka. Możecie się ze mną nie zgodzić, ale niesamowity potwór otoczony przez niebieskie błyskawice, idący ulicą XIX- wiecznego miasta to zdecydowanie coś nietypowego. Reszta obwoluty skonstruowana została na kształt gazety codziennej, w której centrum znajduje się napis “Londyn, 1861″ i tekst: “Gdy jeden człowiek zmienia historię, historia zmienia nas wszystkich.” Zaintrygowani? Ja byłam bardzo! Mark Hodder to brytyjski pisarz parający się gatunkiem steampunk. “Dziwna sprawa…” to jego debiut literacki, za który w 2010 roku otrzymał nagrodę im. Philipa K. Dick’a. Akcja, jak już zdążyliście zauważyć, rozgrywa się w XIX wieku w Wielkiej Brytanii. Rozpoczyna…

  • Recenzja: Czy to jawa? Czy to sen?

    Lubię, gdy w literaturze poruszany jest motyw snów. Jest to element naszego życia, którego nie możemy kontrolować i przez to tematyka z nim związana jest według mnie strasznie intrygująca. Nina Blazon w książce „Władczyni snów” również się do niej dowołała. Czy jednak wyszło jej to w konkretny sposób? O tym za chwilę. Główną postacią jest nastolatek Jay. Przeprowadził się on właśnie do Stanów Zjednoczonych, aby zamieszkać z bratem swojego zmarłego ojca. Targają nim emocje związane z żalem do matki, przeprowadzką i śmiercią taty, którego nawet dobrze nie znał. Na jego drodze staje jednak dziewczyna- Madison, która zdaje się być ucieleśnieniem jego marzeń  i do której od razu czuje dziwny, magnetyczny…

  • Recenzja: Nigdy nie byłaś sama

    Po przeczytaniu “Isoli” autorstwa Isabel Abedi byłam zachwycona i ze sporym entuzjazmem nastawiłam się na poznanie pozostałych jej książek. O “Lucianie” słyszałam sporo pozytywnych opinii, dlatego w pierwszej kolejności sięgnęłam właśnie po niego.  Rebeka prowadzi dość spokojne życie. Mieszka wraz z matką oraz jej partnerką, ma przyjaciółkę i interesującego się nią ojca. Dzięki swojej sytuacji rodzinnej jest dwujęzyczna: biegle włada niemieckim oraz angielskim. Jej spokój zaburza jednak pewnej nocy strasznie realny sen, który powoduje, że dziewczyna długo nie potrafi dojść do siebie, gdyż widzi w nim i czuje własną śmierć. Przeżycia wywołane koszmarem po pewnym czasie schodzą na drugi plan, gdyż ich miejsce zajmuje ciekawość. Rebeka często i podobno przypadkowo,…