• Recenzja: Radosny człowiek, który biegł

    OSTATNIA RECENZJA Z KSIĄŻEK MOŻLIWYCH DO WYGRANIA W CANDY Luis Zamperini nie był dobrym dzieckiem. Często kradł, bił się a nawet uciekał z domu. Przez długi okres nie potrafił znaleźć sobie miejsca i spożytkować wypełniającej go energii. Na szczęście najbliższa rodzina nigdy nie postawiła na nim krzyżyka i ukierunkowała jego potencjał w lekkoatletyce. Zamperini był wschodzącą gwiazdą sportową. Świetne predyspozycje fizyczne sprawiły, że szybko wybił się jako biegacz krótko i średniodystansowy. Pobijał wiele rekordów i z radością, i oczekiwaniem patrzył w przyszłość, wiele obiecując sobie z nadchodzących igrzyskach olimpijskich. Wybuchła jednak wojna, która zmieniła w piekło nie tylko jego życie. W trakcie swej burzliwej młodości Zamperini nauczył się, że to…

  • Recenzja: Nadzieja pochodzi z przyszłości

    TĘ KSIĄŻKĘ MOŻESZ WYGRAĆ TUTAJ 🙂 Okładki do książek Evansa zawsze przykuwają moją uwagę swą prostotą. Duża czcionka, zbliżenie na modela lub modelkę. Minimalizm, który rzuca się w oczy i intryguje. Nigdy jednak nie miałam możliwości zapoznania się bliżej z treścią, jakiejkolwiek z tych tak interesującą wydanych historii, dlatego gdy nadarzyła się ku temu okazja, wykorzystałam ją z wielką przyjemnością. Beth ma męża, córkę i stałą pracę. Jej życie jest dość monotonne i wypełnione oczekiwaniem na powroty męża z delegacji, które zdarzają się bardzo często. Niestety pewnego dnia, to całkiem ułożone i bezproblemowe życie, sypie się niczym domek z kart, gdyż Beth dowiaduje się, że mąż ją zdradza. Wiadomo co…

  • Kartezjusza należy spalić

    Nie ma ludzi idealnych. Każdy z nad posiada jakąś dysfunkcję lub ułomność. U jednych jest ona większa, a u innych mniejsza. Raz może to być zwykła nieśmiałość w kontaktach międzyludzkich, a kiedy indziej zaawansowana dysleksja. Słabości są jednak czymś co nas częściowo definiuje, co wpływa na rozwój naszego wewnętrznego Ja i co pozwala nam na wyróżnienie się wśród innych. Karen też posiadała swoją ułomność i w jej przypadku był to autyzm. Zaniedbana w dzieciństwie nie potrafiła mówić, pisać a w chwilach złości jadła piasek. W takim stanie znalazła ją ciotka, która przyjechała aby odebrać spadek po swojej zmarłej siostrze, która zapomniała się przyznać, że ma pod swoim dachem to dziwne…

  • Żeby przeżyć trzeba się mocno postarać

    Wyobraźcie sobie czasy, gdzie nie ma telewizji, komputera ani komórki. Gdzie każdego dnia coś zagraża waszemu życiu. Wróg może nadejść z jakiejkolwiek strony, a wy jesteście zdani na łaskę czy też niełaskę okrutnych Sasów. Król oszalał, a jego osławione przez liczne pieśni i historie grono rycerskie gania za mrzonkami o świętym kielichu lub zginęło w trakcie licznych bitew. Cała wyspa jest palona i plądrowana, i nie ma nikogo kto mógłby się wstawić za maluczkich tego świata. Mroczne to czasy, w których ludzie popadają w szaleństwo, a kobiety po gwałcie mają rozpruwane brzuchy. Powróćmy jednak do współczesności. Każdy z nas zna kogoś kto spędza całe dnie przed grami komputerowymi, kto lubi…

  • Wojna to nie tylko męska sprawa

    Za wojnę są odpowiedzialni nie tylko ci, którzy ją bezpośrednio wywołują, ale również ci, którzy nie czynią wszystkiego co leży w ich mocy, aby jej przeszkodzić. — Jan Paweł II (Karol Wojtyła) Oto one. Młode, dopiero wkraczające w życie kobiety, które pewnego dnia dopada wojna. Każda z nich miała już swój plan na przyszłość. Kariera sportowa, małżeństwo, studia… Wiedząc, że ich życie ulegnie drastycznym zmianom, zdecydowały się nie pozostać pasywne. Dokonały wyboru. Wzięły udział w walce. Przedstawiam wam dziś historię o niezwykłych kobietach, które połączyła odwaga i chęć niesienia pomocy. Do tej pory ilość książek o tematyce wojennej, które przypadły mi do gustu nie przekroczyła liczby palców u jednej dłoni.…

  • Pożeracz snów – Bettina Belitz

    Ciężko jest się przeprowadzić z wielkiego miasta w środek lasu. Zastąpić wielkie imprezy kiepskimi festynami, a co czwartkowe wyjście do kina filmem na DVD w domu. Trudno jest także przystosować się do nowego środowiska i zapoznać z nowymi ludźmi. Zwłaszcza, gdy entuzjazm rodziców z powodu przeprowadzki dodatkowo podnosi wściekłemu człowiekowi ciśnienie. Elisabeth jest zła i nie zamierza ułatwić rodzicom aklimatyzacji w nowym miejscu. Roznoszenie kartek grzecznościowych, wspólne imprezy, kłanianie się obcym na ulicy- to wbrew jej naturze. Wszystko się jednak  zmienia od momentu, gdy w trakcie pieszej wędrówki prawie ulega wypadkowi, a tym który ją ratuje jest tajemniczy mężczyzna na dzikim koniu. Jakby tego było mało Elisabeth miewa wizje. Sny…