• Recenzja: Tajemnicza kobieta Rembrandta

    Daniel Silva to amerykański pisarz, który stworzył serię o agencie izraelskiego wywiadu Gabrielu Allonie. Książek o tym niesamowicie sprytnym i skutecznym, w swych działaniach, mężczyźnie wyszło już 12.  „Sprawa Rembrandta” jest  tomem dziesiątym, jednak dla mnie jest to pierwsze spotkanie z tym autorem oraz jego bohaterem. Gabriel Allon zamieszkuje obecnie wraz ze swoją żoną przytulny domek w Kornwalii. Stara się on odciąć od swojej przeszłości i pracy, z którymi wiąże się wiele okropnych przeżyć. Nie dane jest mu to jednak uczynić, gdyż zgłasza się do niego właściciel galerii, który miał zająć się sprzedażą dopiero co odkrytego obrazu Rembrandta o tytule “Portret młodej kobiety”, a ten właśnie został ukradziony. Jakby tego…

  • Recenzja: Miasteczko gdzie mieszka strach

    Strach towarzyszy nam w różnych sytuacjach i może przybierać wiele postaci. Nie ma na świecie człowieka, który by się czegoś nie bał. Czy jednak można w jakiś sposób zwalczyć swoje lęki, albo przynajmniej stawić im czoła? Nathan McCarnish ucieka. Od pracy, od swego normalnego życia, od agenta, a przede wszystkim od sławy, której przysporzyła mu napisana przez niego książką “Szepty”. Ucieka również od myśli, że jakiś nastolatek pod wpływem jego dzieła strzelił sobie w głowę. Chce zostawić to wszystko za sobą i rozpocząć nowe życie w miasteczku, z którym wiąże go kilka miłych wspomnień. Szybka wyprowadzka z Nowego Jorku, zmiana akcentu i nazwiska i już znajduje się w drodze do…

  • Recenzja: Seria niefortunnych życzeń

    Są w moim życiu książki, do których lubię wracać, gdyż kojarzą mi się z pewnymi etapami, które przeszłam. Ostatnio dzięki uprzejmości Zielonej Sowy z ogromną radością zatapiam się w moich ukochanych lekturach z dzieciństwa. Jakiś czas temu mieliście okazję przeczytać recenzję “Tajemniczego ogrodu”, dzisiaj przyszła pora na piątkę rozbrykanych dzieciaków i ich przygody. Wakacje poza miastem to wspaniała sprawa. Nie ma hałasu, szkoły, a dodatkowo rodzice musieli wyjechać załatwić kilka ważnych spraw.   Robert, Cyryl, Antea, Janeczka i Baranek nie martwią się jednak chwilowym brakiem rodziców i robią co mogą aby uprzyjemnić sobie wolne chwile. Pewnego dnia wpadają oni na pomysł, że pójdą pobawić się w nieopodal leżącym piaskowym kamieniołomie. Ku…

  • Recenzja: Niezwykłe trio

    tytuł: Złodziej dusz autor: Aneta Jadowska wydawnictwo: Fabryka słów ilość stron: 447 opis wydawcy: KLIK  Już gdy przeglądałam zapowiedzi Fabryki słów, rzuciła mi się w oczy książka Anety Jadowskiej, a stało się to jak zwykle za sprawą kolejnej, niesamowitej okładki, za którą to wydawnictwo uwielbiam. Tym razem oczy cieszy seksowna wiedźma w zabójczej, czerwonej sukience, mroczny mężczyzna z ręką na jej talii i anioł w pełnej iluminacji. Trzy niesamowite i magiczne postacie, które są lekką zapowiedzią tego, co czeka na nas w książce. Dla Anety Jadowskiej “Złodziej dusz” to pierwsze większe dzieło, gdyż przed nim opublikowała jedynie dwa opowiadania. Pani Aneta mieszka w Toruniu, ukończyła filologię polską i wszystkim na…

  • Recenzja: Indianin i Jezus we Wrocławiu

    Wrocław jak miasto pełne przestępców poznałam już dzięki książkom Marka Krajewskiego i niestety nie przypadło mi ono wtedy do gustu. Sięgając po “gdzie mól i rdza” nie wiedziałam czego się spodziewać (mimo iż Zielona cytryna krzyczała: CZYTAJ BO ŚWIETNE!).  Czy kolejny kryminał z miastem Wrocław w tle przypadł mi do gustu? O tym dowiecie się za chwilę. Komisarz Marek Przygodny czuje, że w jego małżeństwie źle się dzieje. Żona zapomniała o jego urodzinach, nie jada już z nim kolacji, a tematy rozmów między nimi stały się strasznie ograniczone. Odkąd dzieci się wyprowadziły jest tylko gorzej, gdyż z dnia na dzień oddalają się od siebie. Mimo wszystko Przygodny wie, że nie…

  • Recenzja: Afera o spadek

    Kryminały p. Agaty nie znudzą mi się nigdy. Jako nastolatka zachwycałam się Panią Marple, obecnie zaczytuję się Poirotem. Nie ważne jednak po który tytuł sięgam, wszystkie bez wyjątku mi się podobają i połykają mój czas. Tym razem historia dotyczy pewnej wdowy, która wyszła ponownie za mąż. Młoda Rosaleen, gdyż tak nasza bohaterka ma na imię, była żoną naczelnika obwodu w Nigerii, jednak nie czuła się zbyt dobrze w tamtejszym klimacie, z tubylcami i dodatkowo w roli mężatki. Mąż odesłał ją więc z buszu, a po pewnym czasie ku zadowoleniu Rosaleen zmarł na malarię. Jakiś czas później dziewczyna wyszła ponownie za mąż, tym razem jednak za starego kawalera i jednocześnie milionera…

  • Recenzja: Mag justycjariusz na tropie

    Wredna, opryskliwa, cyniczna i wysoko ceniąca swoje usługi. O kim mowa? O niezależnym magu justycjariuszu Flossie Naren. Można się do niej zgłosić z każdą sprawą, jej reputacja jest nieskazitelna, a zagadki których się podejmuje zostają rozwiązane. Życie, które prowadzi zdaje się być wręcz doskonałe: dużo zarabia, robi co lubi i dodatkowo król bierze pod uwagę jej opinie. Jednak ostatnio w to wszystko zaczyna się wkradać chaos, który ma swój początek w śmierci księżniczki z sąsiedniego królestwa. Flossia zostaje wezwana ponieważ w uprowadzeniu księżniczki wziął udział smok, czyli magiczne stworzenie. Dociera ona jednak na miejsce za późno- obie postacie już nie żyją. Czarodziejka wiedziona przeczuciem, tuszuje sprawę, tak aby nikt nie…