• Historie na ciele zapisane

    Z natury jestem cykorem. Mam niski próg bólu, nie lubię sportów ekstremalnych, a gdy mam iść w nocy przez park to dostaję dreszczy z przerażenia. Ogólnie jestem raczej ostatnią osobą, która zasugerowałaby rozrywkę w stylu HydePark, czy podchody w środku nocy. A jednak doszłam w życiu do takiego momentu, gdy zdecydowałam się zrobić sobie tatuaż. W sumie na ten obecnie mam już dwa, ale warto może zacząć od początku.

  • Uwłaczające imprezy dla singielki

    Kochana rodzina Dobra wkurzyłam się. Serio. Od pewnego czasu nie jestem w związku. No bywa. Nie ja jedyna na świecie jestem obecnie singlem. Ale wiecie co? Są ludzie, którzy ewidentnie mają z tym problem. W moim przypadku jest to: RODZINA. Znacie tę sytuację, gdy zaplanowana jest duża impreza w rodzinnym gronie? Wiecie: sala, jedzenie, parkiet, disco-polo? Jeśli nie – to macie szczęście. Ja jestem jedną z tych, co takie spotkania i potańcówki (ktoś jeszcze używa tego słowa? ;)) ma co jakiś czas i… kiepsko odbierany jest fakt, gdy przyjedzie się na nie samemu. No i tu pojawia się problem. Bo ja nie mam kogo wziąć. To znaczy, może bym miała…

  • 7 powodów, dlaczego nie strzelam w Sylwestra

    Temat na dzisiaj to coś bardzo aktualnego, mianowicie strzelanie w Sylwestra. Wyjaśniać czemu wzięłam go na tapetę chyba nie muszę. Czuję jednak potrzebę podzielenia się z Wami swoją postawą. Powód #1 Kocham swoje zwierzaki Od zawsze mam zwierzęta. Psy, koty, królik. To moi towarzysze i moja rodzina. Zależy mi na nich i na ich dobrze. Skoro są dla mnie ważne chcę dla nich jak najlepiej. Wiem, że wystrzały są dla nich dużym dyskomfortem, dlatego jestem w stanie zrezygnować nich na korzyść świadomości, że bliskie mi istoty również spędzą przyjemny wieczór. Powód #2 Ale… po co? Nie widzę celu. Okej fajerwerki może i są ładne. Może w jakiś sposób podkreślają radość…